Monako i Monte Carlo: bezcenne skarby Lazurowego Wybrzeża

Monako to państwo-miasto znajdujące się w obrębie Riwiery Francuskiej. Po Watykanie, jest to drugie najmniejsze na świecie niezależne państwo na globie. Poza swoimi niewielkimi rozmiarami, kraj ten słynie z tego, że jest tzw. rajem podatkowym. Można też śmiało powiedzieć, że jest to idealne miejsce dla tych, którzy lubią luksus, drogie restauracje i wystawne życie.

Życie na bogato

Główne źródło dochodu państwa-miasta stanowią usługi, przede wszystkim bankowość, turystyka i nieruchomości. Atrakcyjne przepisy podatkowe sprawiają, że swoje firmy otwiera tu wiele zagranicznych przedsiębiorstw. Jednak dzięki korzystnemu położeniu i dobrym warunkom klimatycznym, co roku do Monako ściągają tysiące turystów, spragnionych zaznania tutejszego luksusu.

Ogromnym zainteresowaniem cieszy się słynne na cały świat kasyno w Monte Carlo, największym osiedlu Monako. Choć całe państwo-miasto liczy ledwie 1,9 km kwadratowych powierzchni, to znajduje się tu ponad 2000 hoteli, w których rocznie nocuje około 240 tysięcy osób z całego świata.

Choć językiem urzędowym jest francuski, to bez problemu można porozumieć się po angielsku, włosku oraz w ojczystym języku mieszkańców Księstwa Monako – monegaskim.

Historia i dziedzictwo kulturowe

Pierwsze wzmianki o Monako w źródłach historycznych mówią o greckiej kolonii Monoikos, która istniała już w szóstym wieku przed naszą erą. Jednak początki współczesnego kraju swoje korzenie znajdują bezpośrednio w budowie zamku przez osadników z Republiki Genui na początku XIII wieku. W ten sposób kształtowało się miasto, które w 1633 roku uzyskało status księstwa. Niezależność Monako zawdzięczało przyjaznym stosunkom z sąsiadami, przede wszystkim z Francją.

Niestety, w XIX wieku terytorium księstwa uległa zmniejszeniu do zaledwie 1,5 km kwadratowych. Co więcej, państewko straciło sporo ludności i źródeł dochodu. To wtedy podjęto decyzję o… otwarciu kasyna. To bardzo szybko zyskało światową sławę i stało się modne wśród elit. Zarząd nad kasynem powierzono słynnemu zarządcy kasyn z Niemiec – Franciszkowi Blanco, a do państwa trafiać miało 10 procent całego dochodu. Przemyślane inwestycje i duże wpływy z kasyn sprawiły, że państwo-miast rozwijało się i zdobywało bogactwo. Było tak dobrze, że zniesiono podatek dochodowy. Wciąż rosło zapotrzebowanie na hotele, które miały zapewnić wikt bogaczom odwiedzającym Monako. Doprowadziło to do prawdziwego rozkwitu budownictwa, a państwo zostało zabudowane prawie w całości.

Monako – państwo z niezwykłym klimatem

Państewko jest niewielkie, więc wydawać się może, że niewiele w nim do zobaczenia. Przeciwnie, wrażeń i pięknych widoków starczy na weekend (choć ekspresowi turyści te najważniejsze atrakcje zwiedzą w kilka godzin).

Na uwagę zasługuje przede wszystkim największe osiedle Monako – Monte Carlo. Nazwa osiedla odwołuje się do księcia Karola III Grimaldiego. Najważniejszymi atrakcjami turystycznymi są tu uzdrowisko i kąpielisko morskie, kasyno wraz z przynależnymi do niego ogrodami, a także XIX-wieczna galeria sztuki.

Jak każda stara miejscowość, także i Monako ma swoje stare miasto, które jest kolejnym wartym uwagi punktem. Przy starówce mieszczą się eklektyczne budynki z górującym nad nią Pałacem Książęcym. Pałac, choć nie w całości, można zwiedzać. W pałacu już od ponad 700 lat żyją przedstawiciele rodu Grimaldich. Co ciekawe, to również tu mieszkała przez pewien czas aktorka Grace Kelly.

Będąc w Monako warto udać się też na tor formuły pierwszej, odwiedzić oceanarium oraz ogród japoński. Przepięknym zwieńczeniem zwiedzania jest wycieczka do Fontvieille, słynnej zielonej dzielnicy na wodzie.